Motywacja z internetu

Motywacja z internetu
Poniżej zamieszczam kilka moich ulubionych motywatorów. Macie jakieś ulubione filmy, które was motywują?

Runtastic już po polsku! Mamy konkurencję dla Endomondo?

Runtastic już po polsku! Mamy konkurencję dla Endomondo?
Minęły niespełna dwa miesiące od kiedy runtastic wprowadził nową wersję portalu a już doczekaliśmy się jego polskiej wersji. Trzeba przyznać, że serwis kusi ładną szatą graficzną (w porównaniu do ascetycznie wyglądającego Endomondo).

Plan C25K w formie graficznej

Bardzo ciekawa wizualizacja planu C25K (obrazek w pełnym rozmiarze po kliknięciu).

Shin splints – oj te bolące piszczele 5

O shin splints wspominałem już przy okazji drugiego tygodnia moich zmagań z planem C25K. Teraz znowu dopadł mnie ten problem. Po tygodniu fajnych wybiegań (8km , 7km i 6m) i ostrym 2,5 godzinnym treningu tenisa na poniedziałkowym bieganiu dopadł mnie znowu ten ból piszczeli.

Tydzień 9, Dzień 3 1

Udało mi się! Skończyłem plan! Jeszcze 9 tygodni temu 30 minut ciągłego biegu było dla mnie pełną abstrakcją. Dzisiaj już wiem, że jestem w stanie biec przez 30 minut. Zaczynając bieganie z planem C25K zakładałem, że chcę przebiec 5km i jeszcze bardziej szczęśliwy byłbym, gdybym przebiegał ten dystans w czasie nie większym niż 30 minut. ...

Tydzień 9, Dzień 2

Po ostatnich wyczynach dzisiaj pozwoliłem sobie na trochę wolniejsze pokonywanie półgodzinnego biegania. A przynajmniej tak mi się wydawało. Nie spotkałem biegaczy na trasie, ale za to podczas rozgrzewki napotkałem na swojej drodze jeża. Uwielbiam biegać wieczorem W dzień pewnie tego jeża bym nie spotkał. A tak pewnie wyłonił się ze swojej kryjówki w poszukiwaniu jedzenia. ...

Tydzień 9, Dzień 1

30 minut ciągłego biegu zaliczone! Bieganie skończyłem zmęczony. Dałem sobie nieźle w kość. Najpierw po południu nieoczekiwany trening tenisa, następnie po szybkim posiłku ćwiczenia i na koniec dnia bieganie. Przebiegłem więcej i wydaje mi się, że w szybszym tempie. Dzisiaj gdy zaliczałem ostatnie 5 minut biegu zauważyłem biegaczkę. Nareszcie! Już myślałem, że w moich okolicach ...

Tydzień 8, Dzień 3

Niestety jak na lato to pogoda w tym tygodniu jest iście jesienna. Stąd też trzy dni przerwy w bieganiu. Przyznam szczerze, że ta minimalnie dłuższa przerwa była przydatna: piszczele mogły trochę dłużej odpocząć. I dzięki temu podczas dzisiejszego biegania nie dokuczały tak znacznie. Deszcz wprawdzie odpuścił, ale trochę lepiej byłem przygotowany na jego ewentualny powrót. ...

Tydzień 8, Dzień 2

Dzisiaj debiutowałem w bieganiu w deszczu Na szczęście tylko przelotnym i nie udało mi się porządnie zmoknąć. Biegało się fajnie. Dzięki deszczykowi pojawiło się dodatkowe chłodzenie. Ale i tak do domu wróciłem bardziej spocony niż zmoczony deszczem. Troszeczkę się dowartościowałem – kontynuowałem bieganie nawet jak zaczęło padać Bałem się trochę biegania po mokrej nawierzchni. Zawsze ...

Tydzień 8, Dzień 1

Przedostatni tydzień planu rozpoczęty Im bliżej końca tym motywacja i radość z biegania coraz większa. Wydaje mi się, że jestem na dobrej drodze do zakładanych 5 km ciągłego biegu i powoli zaczynam myśleć o następnym celu – 10 km. Ale zostawię sobie rozmyślanie na później, po skończeniu planu. 28 minut ciągłego biegu! Trzy minuty dłużej ...